media.netpr.pl | sobota, 4 lutego 2012
  • 31

    MAJ
    2010
    Europejski Kongres Gospodarczy 2010 rozpoczęty
    Kontakt dla mediów:

    Marta Stach
    Senior Account Manager
    Imago Public Relations
    ul. Dworska 1
    40-584 Katowice
    m.stach@imagopr.pl
    http://www.imagopr.pl
    tel.: +48 (32) 608 29 85
    mobile: +48 609 808 119
    fax: +48 (32) 205 13 66

    Rozpoczął się Europejski Kongres Gospodarczy 2010. W oficjalnej inauguracji największej biznesowej imprezy w Europie Środkowej i Wschodniej udział wzięli Marszałek Sejmu RP, p.o. Prezydenta RP Bronisław Komorowski oraz Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Wystąpienia inauguracyjne mieli również: minister-członek Rady Ministrów Michał Boni, Komisarz UE ds. Polityki Regionalnej Johannes Hahn, Komisarz UE ds. Budżetu i Programowania Finansowego Janusz Lewandowski, Wicepremier, Minister Gospodarki Waldemar Pawlak, Minister Finansów Jacek Rostowski oraz Prezydent RP w latach 1990-1995 Lech Wałęsa.

    Wypowiedzi uczestników:

    Marszałek Bronisław Komorowski: Katowice to dobre miejsce, by mówić o sprawach ważnych dla gospodarki. Kongres to ważne wydarzenie, posiadające również walor świeżości. Jestem przekonany, że będzie się on odbywał z powodzeniem w trakcie kolejnych lat. Chcemy, by Polska była najlepszym miejscem do inwestowania w Europie. Byłem właśnie w dawnej Hucie Katowice (obecnie ArcelorMittal Poland - red.). Tam widać wprowadzanie nowych technologii, widać budowanie z myślą o biznesie, jak również o pracownikach i regionie. (…) musi dodawać optymizmu fakt, iż do niedawna Polska była jedyną "zieloną wyspą" w czasie kryzysu. Polska w pierwszym kwartale tego roku przekroczyła 3 proc. wzrost gospodarczy. A zatem jest lepiej, niż się spodziewano. W pierwszym kwartale tego roku - w porównaniu z pierwszym kwartałem roku 2009 - eksport wzrósł o 24 proc. To zasługa nie tylko obecnego rządu, ale też tych, którzy mieli kiedyś odwagę zmieniać i modernizować Polskę. To także premia za odważne reformy lat 90-tych. Dziś Polska pozytywnie wyróżnia się na tle innych krajów. Pozostaje kwestia, jak tę sytuację wykorzystać. Modernizacja i rozwój to wyzwania nadal stojące przed Polską, podobnie jak prywatyzacja gospodarki. Potrzebne będą też działania dotyczące reformy finansów publicznych, potrzebujemy też zwiększenia przepływu osiągnięć nauki do biznesu. Ważne jest też budowanie etosu pracy. Działania rządu będą bardzo istotne. A wszystkie instytucje państwa polskiego mogą w przyszłości tę determinację rządu wspomagać lub osłabiać. 

    Jerzy Buzek: Powód przesunięcia Kongresu był bardzo poważny, najpoważniejszy z możliwych. Jesteśmy w stanie, jako kraj, organizować się i to jest doceniane. Przejście Polski przez ostatnie trudne chwile jest wzorowe. Działają instytucje, działają procedury. Opinia ludzi jest także uzależniona od kategorii dostatku. A ten dostatek daje gospodarka. Nadal mamy do czynienia z kryzysem, brakuje środków w niektórych krajach. Tym bardziej potrzebne są reformy. Ważna będzie nasza ucieczka do przodu. Musimy mieć odpowiedni nadzór nad rynkiem finansowym, możliwość oceny ryzyka, a także musimy posiadać rzetelne statystyki. Niezbędne będzie odblokowanie tych regionów Europy, które mają ogromny potencjał rozwoju. Uważa się, że kraje, które niedawno weszły do UE, będą stanowić jej siłę napędową. One są bowiem pazerne na sukces. Prezydencja Polski, na którą musimy się odpowiednio przygotować, będzie bardzo istotna. Ważny będzie również budżet UE ustalany na kolejne lata. Ważna będzie europejska wspólnota energetyczna, a także przepływ kapitału i wiedzy. Natomiast dla Polski niezmiernie istotne będzie partnerstwo wschodnie, współpraca w rejonie Morza Bałtyckiego.

    Lech Wałęsa: Tak, jak mi się udawało przewidywać w polityce, tak jeszcze bardziej Janowi Kulczykowi udawało się przewidywać w biznesie. Wydaje mi się, że powinniśmy w tym pokoleniu zrobić więcej i inaczej. To, co robimy, to kontynuacja "ścigania się". To była dobra koncepcja, ale przed laty. Wierzyliśmy wtedy w Pana Boga i baliśmy się sąsiadów. Teraz Pana Boga podważyliśmy, a sąsiadów już się nie boimy. Pomyślcie Państwo nad nowymi rozwiązaniami, zastanówcie się, czy oprócz "ścigania" nie potrzeba nowej koncepcji. Obecnie należałoby postawić nie na tych najlepszych, bo oni sobie poradzą. Teraz trzeba postawić na programy kierowane do średniaków i tych słabszych. Po to, by wyrównać poziom w Europie. Często słyszymy, trzeba budować przyszłość na określonych wartościach. Ale gdy się przyjrzymy, to zauważymy, że każdy ma teraz inne wartości. Europa zjednoczona musi uwzględniać położenie każdego kraju, musi go wspomagać.

    Waldemar Pawlak: To dla mnie wielki honor przemawiać tu, gdzie bije serce polskiej gospodarki. Także tu, na Śląsku jest przemysł decydujący o tym, że jesteśmy bezpieczni energetycznie. Przesłaniem polskiej prezydencji w UE będzie partnerstwo wschodnie. Potencjał, który tworzy dziewięć nowych krajów UE, trzeba odpowiednio wykorzystać. Jeżeli Polska będzie silnym reprezentantem tego regionu, umocni to jej pozycję. Obecnie należy położyć większy nacisk na transparentność i przejrzystość, a nie na kontrolowanie. Konkurencyjność i rozwój gospodarki zyskają, gdy będzie się dbało o przejrzystość na rynku. Ważne są też odpowiednie regulacje oraz premiowanie tych, którzy nakręcają gospodarkę.

    Janusz Lewandowski: Słowo "kryzys" pochodzi z języka greckiego. Może nie przypadkowo. Europa jest pełna lęku i samozwątpienia. W latach dziewięćdziesiątych był to Stary Kontynent, ale pełen optymizmu. Dziś Europa już taka nie jest. Unia Europejska była zbudowana na "dobrą pogodę". A dziś musi się uczyć, jak radzić sobie w kryzysie. Kryzys rodzi też odruchy protekcjonistyczne i egoistyczne. Obecnie trzeba niwelować wady, jakie ukazał kryzys. Mamy akcję ratowania Grecji. W przyszłości potrzebna będzie profilaktyka. Ona będzie niemile przyjmowana, bo będzie m.in. dotyczyć wglądu w finanse poszczególnych państw. Nasze pokolenie - pokolenie Solidarności - powinno pracować na dobry scenariusz dla Europy.

    Johannes Hahn: Trzeba na nowo przedyskutować sytuację, w jakiej znalazła się Europa w czasie kryzysu. Należy pomyśleć, jak Europa będzie się prezentować w przyszłości na tle innych graczy, takich jak Indie, Chiny, czy Rosja. Należy omówić sposoby wyjścia na ścieżkę wzrostu, a nie koncentrować się jedynie na aspekcie stabilności. Polska gospodarka wypada bardzo dobrze na tle gospodarek innych krajów Unii Europejskiej. Również dlatego, że Polska jest największym beneficjentem funduszy strukturalnych. Choć są obszary, w których musimy zintensyfikować nasze działania - przykładowo w zakresie inwestycji infrastrukturalnych.

    Więcej informacji o Europejskim Kongresie Gospodarczym 2010 i szczegółową agendę konferencji można znaleźć pod adresem www.eec2010.eu
    ***
    Zapraszamy również:
    Facebook: http://www.facebook.com/EECKatowice
    Twitter: https://twitter.com/EECKatowice
    Blip: http://eeckatowice.blip.pl/